mysh pracuje na gorze. ostro znowu cos przestawia i sprzata . dzis jest zydowski nowy rok. rok piec tysiecy ktorys tam ktorys. z tej oto okazji mam wolne . moge sie caly dzien klocic z dziewczyna , moge caly dzien udawac ,ze pojde biegac...moge caly dzien nic nie jesc i nie dotykac broszur ,ktore prawdopodbnie zaczna mi sie nodlugo snic.
ostatni sen , wasabi ,aleksandra wypuscila ja w koncu na podworko. mowi przy tym . moze ucieknie a moze worci ,jesli uceknie nie bede musiala szukac dla niej nowego wlasciciela. jesli nie ucieknie...to zostanie ze mna i bede ja wypuszczac na podworko,zeby nie dostala kalustrofobii.
wasabi wyszla przed dom. ja za nia . potem wielki bialy kot przybiegl i nagle SPUSCIL sie na biedna wasabi...ale nie uciekla...koniec snu

nie podejmuje sie interpretacji.

cos dziwacznie podniecajacego jest w seksie zwierzat . dlatego tez nastepnego dna pojechalam kupic sobie meska bielizne ,ktora teraz nosze po domu . odrobina perwersji w koncu nie zaszkodzi . spogladam w dol i widze wypietrzenie ...specjalnie zaprojektowane dla posiadaczy penisow i dla nie-posiadaczy penisow,zeby mogli spogladac w dol i widziec wypietrzenie. dziwacznie podneicajaco wyglada moj brzuch w meskich bokserkach. lubie lezec i na niego patrze ..gorzej z nogami. moze dlatego ,ze nogi u mezczyzn sa tym elementem ,ktory bardziej smieszy niz ..pobudza do myslenia. owlosione ,krzywe lub zbyt proste ,meske nogi nigdy nie beda powazne. dlatego tez mezczyzni nigdy nie beda nosili spodniczek..mysle ze nie powinnismy ich tez do tego zmuszac...i tak zycie codzienne dostarcza im mnostwa upokorzen.

po dostarczonej porcji upokorzen i frustracji z powodu niemocy penetracyjnej ..siadam i zapalam paierosa..jak prawdziwy stary chlop..jak to mowi moja dziewczyna . a potem nie moge zniesc sowjego oddechu i ide wyczyscic zeby..co juz jest odruchem zdecydowanie zenskim.

patrze w lustro i sie zastanawiam czy kazdy widzi we mnie tego kim naprawde jestem ..czy widza mnie taka jaka kaze im mnie widziec narzucony spolecznie idiotyczny model.

czy ja istnieje dlatego ze ktos zdaje sobie sparwe z tego ze istnieje > czy moze istanieje bo mysle..dwa modele ktore zdaja sie absolutnie wykluczac. a moze istanieje bo mysle...ale jak istnieje ..?tak jak mnie widza..chyba to by mialo sens...wiec kim jestem? moze powinnam sie zapytac przechadzajacego sie obok hindusa? .. nie moge narzekac na powodzenie u hindusow.. wic powiedza ,ze brakuje mi sari..ze moga mi je kupic i razem wyjezdiemy do indii..gdzie nie dosiegnie nas Katarina..ktora jest po prostu zla na Busha ,bo podpisuje bez zastamowienia jakies tam traktaty...o zwiekszeniu wydobycia czegos co w kazdym razie denerwuje Katarine...

a moze na wycieczke do pakistanu? moze do afanistanu samolotem kochanka Johna . Panie John ... no wiec czy dalej chcesz kupic mi samolot? moze to nie byla by az taka zla sytuacja.. chodzisz w swjoim hijabie caly dzien..nikt na ciebie nie patrzy i nikt ci nie mowi ze powinnas malowac oczy tuszem rimmel tylko dlatego ,ze kasia Mosia go uzywa..zaraz po tym jak sie nawciaga kokainy,heroiny lub witaminy C. A moze margaret astor? w czym jest lepsza margareta od rimela? margaret brzmi sensowniej i kasia juz nie jest taka nacpana..bo to juz nie kasia a sindy . sindy wiedzie zdrowy styl zycia..i wydaje kasety video z poradami na temat zdrowego stylu zycia..wiec jesli chcesz ratowac zwierzeta nie nos futra ...jesli chcesz ratowac staczajaca sie na dno kasie..nawciagaj sie razem z nia i wszyscy bedziemy udawac ,ze tak sie rozpoczyna zdrowy dzien ..zaraz potem wlaczysz sobie kasete video..badz DVD o ile sindy podaza za nowinkami technicznymi..moze nawet dostaniesz to w formacie MP3...wsadzisz sobie sluchawke do ucha i bedziesz sluchac....raz .dwa .iraz i dwa..jeszcze trzydziesci trzy tysiace wymachow do konca kasety i zrzucisz kolejny milimetr tluszczu na miesniu trojnogim glowy..a teraz nie zapomnij o swojej macie do cwiczen i pamitaj..minister zdrowia zaleca malowanie rzes tuszem margaret trzy razy dziennie przez conajmniej dwie minuty...bo jestes tego warta!

czeki przyjmujemy droga pocztowa..lub prosto do tacki z datkami...make poverty history spolka z o.o